Witam po długiej nieobecności :) Dzisiaj, bez zbędnych wstępów i nudnych wytłumaczeń czemu mnie nie było przychodzę z recenzją podkładu . Chodzi o Revlon Colorstay w odcieniu 180 sand beige.
Oto co obiecuje nam producent:
" Revlon ColorStay Makeup for Combination/Oily Skin 24Hrs to wyjątkowo trwały, mocno kryjący podkład do cery tłustej, mieszanej i normalnej. Beztłuszczowy, nie zatyka porów. Lekka i delikatna konsystencja zapewnia skórze maksymalne poczucie komfortu. Zawiera SPF 6.
Występuje w dużej gamie kolorystycznej.
Nowa formuła Revlon ColorStay zapewniająca 24 - godzinną trwałość."
" Revlon ColorStay Makeup for Combination/Oily Skin 24Hrs to wyjątkowo trwały, mocno kryjący podkład do cery tłustej, mieszanej i normalnej. Beztłuszczowy, nie zatyka porów. Lekka i delikatna konsystencja zapewnia skórze maksymalne poczucie komfortu. Zawiera SPF 6.
Występuje w dużej gamie kolorystycznej.
Nowa formuła Revlon ColorStay zapewniająca 24 - godzinną trwałość."
Podkład ma sporo dobrych opinii, więc skusiłam się na jego zakup ... w wakacje rok tem u :) I malowałam się nim tylko wtedy, gdy byłam opalona, ponieważ normalnie był za ciemny. Podkład zawiera żółte tony, co jest pożądane przeze mnie, jeśli chodzi o wszelkie podkłady. :) Jednak nie do końca kolor stapiał się z moją skórą, ale ciężko znaleźć idealny kolor jeśli w drogeriach jest sztuczne światło. Jeśli chodzi o krycie, zgodzę się, że jest kryjący porządnie, ale nie mocno. To znaczy, że piegi i przebarwienia, lekkie cienie pod oczami zakryje, ale wszelkie wypryski czy większe "niespodzianki" zostaną jednak widoczne. Czy nie zatyka porów, tego nigdy nie jestem w stanie stwierdzić, ale chyba nie, skoro nie miałam wokół nosa żadnych "gości" :). Konsystencja jest jak najbardziej w porządku, nie ma problemu z rozprowadzeniem. Tylko jeden minus, oczywiście który ja zaobserwowałam na swojej cerze - podkład szybko się ściera, podkreśla moje suche skórki na policzkach i nie wytrzymuje 12 godzin. ;( Jednak nigdy nie spotkałam się z takim, który nie podkreśla, to po tym miałam "suche plamki", niestety. :( Ogólnie oceniam go na całkiem dobry, ale nie dla skóry, która ma tendencję do skórek. ;) Chyba, że na porządnie nawilżoną twarz, ale ja nie bawiłam się z tym aż tak bardzo, tylko zwykły krem nawilżający. :)
Cena takiego produktu w drogerii to ok. 50-60 zł. Ja kupiłam za 40, a w internetowych drogeriach dostępne są za ok. 29 zł :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz