18 lipca 2015

AKTUALIZACJA WŁOSÓW: CZERWIEC

Witam po dłuuugiej przerwie :) Nie miałam kiedy pisać, ponieważ od 5 do 10 lipca byłam nad morzem a wcześniej musiałam dopilnować wszystkiego co związane z wyjazdem. :)
Dzisiaj szybki post, czyli aktualizacja włosów. 
Niestety, moje włosy, a dokładniej ich połowa jest w opłakanym stanie :( Są to skutki rozjaśniania włosów sprzed roku. Wraz z początkiem sierpnia planuję udać się do fryzjera i troszkę je skrócić - wiadomo, zależy mi na długości, ponieważ w lutym będę miała studniówkę :) Moje włosy zawsze rosły szybko, i to nie uległo zmianie, jednak na potęgę się kruszą i są strasznie wysuszone. :( Muszę uzupełnić moje kosmetyki w dużo masek i w końcu zacząć stosować szampon bez SLS, ponieważ mój skalp woła o pomstwę do nieba. Postanowiłam również zakupić odpowiedni dla nich olej i zacząć je regularnie olejować. To tyle, zostawiam was ze zdjęciami moich biednych stronków.
Zdjęcie po prawej z lampą błyskową :

Zdjęcie mojego opłakanego kucyka (dlatego chodzę w warkoczu na co dzień) i mój naturalny kolor włosów przy nasdzie.

To tyle jeśli chodzi o ich, tak wiem okropny, stan.
Co stosowałam w tym miesiącu:
1.Farmona Herbal Care Szampon ziołowy - skrzyp polny oraz Head & Shoulders do wrażliwej skóry głowy 
2. Odżywka Gliss Kur Ultimate Repair oraz Nivea Long Repair 
(przed użyciem szamponu nakładam na włosy na długości maskę Kallos Keratin) 
3. Jako serum na końcówki w ciągu dnia i po umyciu nakładam L`Oreal, Elseve, Eliksir odżywczy


Zawsze kiedy idę do fryzjera chodzi mi po głowie skrócenie moich włosów i  obcięcie właśnie na dłuższego boba. Jednak przy średnioporowatych i lekko kręconych włosach jest to raczej niemożliwe, aby układały się ładnie bez ingerencji lokówki lub prostownicy :(






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz