Witam. Dzisiaj przychodzę do Was z podsumowaniem mojego stosowania tabletek CP. Stosowałam je w lutym z nadzieją na szybki porost włosów i ... niestety, tutaj zdecydowanie duży - ponieważ moje włosy ... prawie w ogóle nie urosły w tym miesiącu. No, może przesadziłam, ale był t może 1 cm. ? Nie wiem, określam po odroście włosów. Ale jest plus tych tabletek, mianowicie stan cery. Dziwiłam się cały miesiąc, czemu nie mam żadnych "niespodzianek" ? Czemu moja twarz wygląda tak ładnie ? I odpowiedź przyszła sama - CP.! Działą fenomenalnie na moją skórę. ! Widocznie włosy dostały już maksymalną dawkę witaminy B5, a cera nie, i to w nią "uderzyła" ta dawka. Brałam 3 tabletki dziennie, 1 rano i 2 wieczorem. pod koniec miesiąca było to nieregularne zażywanie, ale to sama końcówka opakowania, więc i tak swoje widziałam. :) Zamierzam kupić te tabletki ponownie pod koniec wiosny, jako oczyszczenie cery i przygotowanie jej na lato. A na włosy ? Nadal szukam czegoś na porost, miejmy nadzieję, że do października trochę urosną :)
Świetny post zajrzysz tutaj:http://nutka-and-ludka.blogspot.com/ i klikniesz dołącz do tej witryny
OdpowiedzUsuń