Witam wszystkich w ten upalny czas. :) Nie wiem jak u Was, ale u mnie dzisiaj 40'. Nie można wyjść z domu, bo od razu jest się całym mokrym. Dlatego ja siedzę przy wiatraku i piszę post, bo szybko kolejnego nie będzie :(. Dzisiaj dwa w jednym, czyli koloryzacja i aktualizacja włosów.
Zacznę od koloryzacji. Cały zabieg wykonałam używając jedną saszetkę szamponu koloryzującego Marion numer 58 średni brąz. Spokojnie można farbować samemu, ponieważ szamponetkę bardzo łatwo się nakłada i rozprowadza. Pozostawiłam ją na włosach ok. 40 minut, spłukałam i umyłam włosy odżywką. Producent deklaruje, że zawiera keratynę i aloes, jednak jest to wciąż farba i nie zrobi na włosach nic dobrego, może być jedynie łagodniejsza od typowych chemicznych trwałych farb.Kolor jaki uzyskałam podoba mi się, choć zawiera ten "sztuczny blask" który jest charakterystyczny dla farb.Według producenta powinna wypłukać się w ciągu 4 do 8 umyć. Ja mam za sobą 4 i kolor, mimo, iż farba spływa, wciąż pozostaje ładny i jednolity. Kosztuje ok.3-4 zł i jest bardzo wydajna.
Jeśli chodzi o aktualizację włosów, to tutaj, oprócz koloru, nic się nie zmieniło. :) Może poza faktem, że dwa razy umyłam włosy szamponem Babydream dla niemowląt, ale tak mi je splątał, że ledwo sobie z nimi poradziłam. :/
1.Szampon: Farmona Skrzyp polny, Maska Kallos Keratin, 2razy Babydream dla niemowląt.
2.Odżywka: Nivea Long Repair i Kallos Keratin
3.Serum: " L'oreal Elseve eliksirodżywczy
2.Odżywka: Nivea Long Repair i Kallos Keratin
3.Serum: " L'oreal Elseve eliksirodżywczy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz